Rosół - klasyczny domowy przepis na klarowny wywar
Najbardziej klasyczna polska zupa i jednocześnie jedna z najbardziej uniwersalnych baz w kuchni. Podasz go z makaronem na niedzielny obiad, a z tego, co zostanie, ugotujesz pomidorową, sos albo risotto. Sekret to mięso z kością, powolne podgrzewanie i bardzo spokojne gotowanie.
Składniki
- około 1 kg mięsa z kością, najlepiej połączenie drobiu (pół kurczaka, korpus lub udka) z kawałkiem wołowiny z kością (szpondrem lub mostkiem)
- 2 marchewki
- 1 korzeń pietruszki
- kawałek selera
- 1 por, najlepiej biała i jasnozielona część
- 1 cebula
- 2-3 liście laurowe
- 4-5 ziaren ziela angielskiego
- kilka ziaren czarnego pieprzu
- natka pietruszki lub lubczyk
- sól
- około 2,5-3 litry wody
Do podania: makaron, ugotowana marchewka z rosołu, natka pietruszki.
Przygotowanie
- Mięso włóż do dużego garnka i zalej około 2,5-3 litrami zimnej wody. Wody powinno być tyle, żeby mięso było całkowicie przykryte, ale rosół nie powinien być nadmiernie rozwodniony.
- Postaw garnek na średnim ogniu i powoli podgrzewaj bez przykrycia. Nie próbuj przyspieszać tego etapu ustawieniem maksymalnej mocy palnika.
- Gdy na powierzchni pojawi się szarawa piana, delikatnie zbieraj ją łyżką lub drobnym sitkiem. Nie musisz usuwać każdej najmniejszej drobinki, ale zebranie większości piany pomaga uzyskać bardziej przejrzysty wywar.
- Cebulę przekrój na pół. Połówki połóż przeciętą stroną na suchej, mocno rozgrzanej patelni i przypiekaj, aż powierzchnia miejscami mocno się zarumieni. Opalona cebula nada rosołowi intensywniejszy aromat i złocisty kolor.
- Kiedy wywar zbliży się do wrzenia, zmniejsz ogień do minimum. Od tego momentu rosół powinien tylko bardzo delikatnie pyrkać. Na powierzchni mogą pojawiać się pojedyncze małe bąbelki, ale wywar nie powinien burzliwie wrzeć.
- Po około 30-40 minutach dodaj obrane marchewki, pietruszkę, seler, por i opaloną cebulę. Dodaj również liście laurowe, ziele angielskie i pieprz.
- Gotuj bardzo powoli przez kolejne 2-2,5 godziny. Nie mieszaj bez potrzeby. Jeśli część wody wyparuje i mięso lub warzywa przestaną być zanurzone, dolej niewielką ilość gorącej wody.
- Pod koniec gotowania dodaj natkę pietruszki albo lubczyk. Dopraw rosół solą, spróbuj i w razie potrzeby dodaj jej więcej.
- Gotowy rosół przecedź przez drobne sito. Mięso i warzywa odłóż, ponieważ możesz wykorzystać je później.
- Podawaj rosół z ugotowanym osobno makaronem, kawałkami marchewki i świeżo posiekaną natką pietruszki.
Dlaczego rosół zaczynamy od zimnej wody?
Zalanie mięsa zimną wodą i jego stopniowe podgrzewanie to klasyczna metoda przygotowywania wywaru. Daje składnikom dużo czasu na stopniowe oddawanie smaku do wody i ułatwia kontrolowanie pierwszej fazy gotowania.
Nie oznacza to jednak, że mięso wrzucone do gorącej wody automatycznie zrobi mętny rosół. Na klarowność dużo większy wpływ mają intensywność gotowania, mieszanie wywaru i sposób zbierania piany.
Zimna woda jest więc dobrym punktem wyjścia przede wszystkim dlatego, że cały proces przebiega powoli i łatwo nad nim zapanować.
Jakie mięso jest najlepsze na rosół?
Najbardziej aromatyczny wywar zwykle powstaje z połączenia kilku rodzajów mięsa. Sam filet z piersi kurczaka da znacznie mniej smaku niż części zawierające kości, skórę i tkankę łączną. Dobrze sprawdzają się:
- korpus kurczaka
- udka lub ćwiartki z kurczaka
- skrzydła
- szyja z indyka
- kawałek kury rosołowej
- szponder wołowy
- mostek wołowy
- kości wołowe z mięsem
Nie musisz używać wszystkich naraz. Dobrym domowym zestawem jest na przykład około 700 g drobiu i 300-400 g wołowiny z kością. Jeśli chcesz dopasować ilość mięsa i makaronu do liczby osób, pomoże kalkulator porcji.
Jeśli chcesz delikatniejszy rosół, ugotuj go tylko na drobiu. Jeśli zależy Ci na mocniejszym, głębszym smaku, dodaj wołowinę.
Dlaczego mięso z kością daje lepszy wywar?
Kości i otaczająca je tkanka łączna oddają podczas długiego gotowania związki odpowiadające za smak oraz żelatynę. Dzięki temu dobrze ugotowany rosół po schłodzeniu może stać się lekko galaretowaty. To normalne i zwykle oznacza, że wywar jest skoncentrowany.
Nie oznacza to jednak, że im więcej kości, tym zawsze lepiej. Rosół powinien mieć również odpowiednią ilość mięsa oraz warzyw, które budują jego smak.
Czym są szumowiny?
Szumowiny to piana pojawiająca się na powierzchni wywaru podczas pierwszej fazy podgrzewania mięsa. Powstaje między innymi ze ścinających się białek. Nie oznacza to, że rosół jest zepsuty ani że mięso było złej jakości.
Jeśli zależy Ci na klarownym wywarze, zbieraj większe skupiska piany delikatnie łyżką lub drobnym sitkiem. Rób to bez energicznego mieszania garnka.
Dlaczego rosół nie powinien mocno wrzeć?
To jeden z najważniejszych elementów przygotowania klarownego rosołu. Podczas burzliwego wrzenia tłuszcz, białka i drobne cząstki składników są intensywnie mieszane z wodą. Wywar staje się bardziej mętny, a smak może być mniej delikatny.
Dlatego po pierwszym podgrzaniu zmniejsz ogień. Rosół powinien jedynie lekko pyrkać przez kilka godzin.
Nie potrzebujesz też cały czas stać przy garnku. Po ustabilizowaniu temperatury wystarczy co jakiś czas sprawdzić, czy wywar nadal gotuje się spokojnie.
Czy rosół trzeba gotować bez przykrycia?
Najlepiej pozostawić garnek odkryty albo przykryć go tylko częściowo. Łatwiej wtedy kontrolować temperaturę, a część wody może powoli odparowywać, dzięki czemu smak się koncentruje.
Jeśli jednak rosół odparowuje zbyt szybko, możesz częściowo przykryć garnek albo dolać niewielką ilość gorącej wody.
Czy dolewanie zimnej wody zepsuje rosół?
Nie. Samo dolanie zimnej wody nie sprawi nagle, że klarowny rosół stanie się mętny.
Gorąca woda jest jednak praktyczniejsza, ponieważ nie obniża gwałtownie temperatury całego garnka i pozwala utrzymać spokojny rytm gotowania. Najlepiej przede wszystkim dobrać ilość wody na początku tak, żeby późniejsze dolewanie było niewielkie.
Kiedy solić rosół?
Nie ma obowiązku czekania z solą aż do ostatniej minuty. Możesz lekko posolić rosół wcześniej.
Warto jednak zostawić ostateczne doprawianie na koniec. Podczas kilku godzin gotowania część wody odparuje, więc wywar stanie się bardziej skoncentrowany. Rosół, który na początku wydawał się odpowiednio słony, pod koniec może okazać się przesolony.
Najbezpieczniejszy schemat to niewielka ilość soli podczas gotowania i finalne doprawienie po spróbowaniu gotowego wywaru.
Co zrobić, jeśli rosół wyszedł mętny?
Przede wszystkim nie oznacza to, że jest niedobry. Jeśli smak jest odpowiedni, możesz po prostu go podać.
Najpierw spróbuj przecedzić rosół przez bardzo drobne sito albo sito wyłożone gazą.
Jeżeli zależy Ci na bardzo klarownym wywarze, możesz zastosować klasyczne klarowanie białkiem jaja. Najłatwiej robić to już po wyjęciu mięsa i warzyw. Do chłodnego lub letniego wywaru dodaj lekko roztrzepane białko jaja, mniej więcej jedno na litr wywaru. Powoli podgrzewaj, delikatnie mieszając tylko na początku. Ścinające się białko zacznie wiązać drobne cząsteczki odpowiedzialne za zmętnienie.
Kiedy utworzy się kożuch ze ściętego białka, przestań mieszać i pozwól wywarowi delikatnie się podgrzewać. Następnie bardzo ostrożnie przecedź rosół przez gęste sito lub gazę.
Do zwykłego niedzielnego rosołu zazwyczaj nie ma potrzeby wykonywać tego dodatkowego kroku. To technika przydatna wtedy, gdy szczególnie zależy Ci na bardzo przejrzystym wywarze.
Dlaczego rosół czasem nie ma smaku?
Najczęstsza przyczyna to zbyt dużo wody w stosunku do mięsa i warzyw. Jeżeli 1 kg mięsa zalejesz pięcioma litrami wody, nawet trzy godziny gotowania nie stworzą intensywnego wywaru. Zacznij od około 2,5-3 litrów.
Znaczenie ma też samo mięso. Pierś z kurczaka bez kości nie da takiego efektu jak korpus, skrzydła, udka czy wołowina z kością.
Jeżeli gotowy rosół jest zbyt delikatny, po wyjęciu składników możesz gotować sam wywar jeszcze przez kilkanaście minut bez przykrycia, żeby część wody odparowała.
Co zrobić z mięsem z rosołu?
Nie wyrzucaj go tylko dlatego, że oddało część smaku do wywaru. Mięso z rosołu możesz wykorzystać do:
- krokietów
- pierogów
- naleśników
- potrawki
- farszu do tortilli
- pasztetu
- sałatki
- zapiekanki
- kanapek
Jeśli mięso jest suche, najlepiej połączyć je z czymś wilgotnym, na przykład podsmażoną cebulą, sosem, jogurtem, twarożkiem albo warzywami.
Co zrobić z warzywami z rosołu?
Marchew możesz podać bezpośrednio z zupą albo wykorzystać do sałatki jarzynowej.
Pietruszka, seler i marchew mogą również trafić do pasty warzywnej, farszu, puree albo kremowej zupy. Nie wszystkie muszą skończyć w koszu po przecedzeniu wywaru.
To właśnie przy takich daniach najłatwiej zauważyć różnicę między „ugotowałam rosół” a „przygotowałam bazę na kilka posiłków”.
Rosół jako baza pod kolejne obiady
Duży garnek rosołu może być początkiem kilku różnych dań, a nie tylko jednym obiadem.
Zupa pomidorowa. Najbardziej klasyczna opcja. Do rosołu dodaj passatę, koncentrat i śmietanę, a następnego dnia masz zupełnie inną zupę. Zobacz przepis na zupę pomidorową.
Inne zupy. Rosół możesz wykorzystać jako bazę pod ogórkową, krupnik, jarzynową, pieczarkową czy zupę krem.
Risotto i kaszotto. Zamiast wody stopniowo dolewaj gorący rosół do ryżu albo kaszy. Smak będzie znacznie pełniejszy.
Sos. Niewielką ilość rosołu możesz wykorzystać do rozrzedzenia i wzbogacenia sosu pieczeniowego, grzybowego albo warzywnego.
Gotowanie ryżu i kaszy. Ugotowanie ich w rosole zamiast w wodzie to jeden z najprostszych sposobów na wykorzystanie małej porcji wywaru.
Jedna baza może więc wyglądać tak: rosół pierwszego dnia, pomidorowa drugiego, risotto albo sos z pozostałej części.
Jak przechowywać rosół?
Jeśli nie zamierzasz zjeść całego rosołu od razu, nie pozostawiaj dużego garnka przez wiele godzin w temperaturze pokojowej.
Schłodź wywar i przełóż go do szczelnych pojemników. W lodówce najlepiej wykorzystać go w ciągu około 2-3 dni.
Makaron przechowuj osobno. Jeśli zostawisz go w garnku z rosołem, będzie wchłaniał płyn i szybko zrobi się bardzo miękki.
Dobrym rozwiązaniem jest również podzielenie rosołu od razu na mniejsze porcje. Jedna zostaje na kolejny obiad, a pozostałe mogą trafić do zamrażarki.
Czy rosół można zamrozić?
Tak. Rosół jest jednym z najlepszych produktów do mrożenia. Po schłodzeniu przelej go do szczelnych pojemników lub woreczków przeznaczonych do zamrażania. Nie napełniaj sztywnego pojemnika do samego brzegu, ponieważ płyn zwiększa objętość podczas zamarzania.
Najwygodniej przygotować różne porcje:
- większą porcję na zupę
- około 500 ml do risotto
- małe porcje do sosów
- niewielkie kostki skoncentrowanego wywaru
Dzięki temu nie musisz rozmrażać litra rosołu tylko dlatego, że do sosu potrzebujesz jednej chochli.
Jak zrobić bardziej skoncentrowany bulion do zamrożenia?
Jeśli w zamrażarce brakuje miejsca, przecedzony rosół możesz gotować dłużej bez przykrycia. Im więcej wody odparuje, tym bardziej skoncentrowany będzie smak.
Po rozmrożeniu taki wywar możesz ponownie rozcieńczyć wodą. To dobry sposób na przechowywanie domowej bazy do zup i sosów bez zajmowania połowy zamrażarki pojemnikami z płynem.
Zamienniki
Nie masz wołowiny? Ugotuj rosół wyłącznie na drobiu.
Nie masz całego kurczaka? Użyj korpusu, skrzydeł, udek albo ćwiartek.
Nie masz pora? Możesz go pominąć.
Nie masz świeżego lubczyku? Użyj natki pietruszki albo ugotuj rosół bez niego.
Nie masz pietruszki korzeniowej? Dodaj trochę więcej selera lub marchewki. Smak będzie nieco inny, ale rosół nadal się uda.
Nie masz makaronu? Podaj rosół z lanymi kluskami, ryżem, kaszą manną albo po prostu sam.