Przepisy

Placki ziemniaczane - chrupiące i złociste

Chrupiące na brzegach, miękkie w środku i przygotowane z kilku podstawowych składników. Sekret to dokładnie odciśnięte ziemniaki. Tani, prosty obiad, który zrobisz nawet gdy w lodówce prawie nic nie ma.

Chrupiące, złociste placki ziemniaczane na talerzu
Wartości orientacyjne na porcję: około 350 kcal, 7 g białka, 50 g węglowodanów, 14 g tłuszczu. W przypadku placków największą różnicę w kaloryczności powoduje ilość oleju wchłoniętego podczas smażenia, dlatego rzeczywista wartość może być wyższa lub niższa.

Składniki

  • 1 kg ziemniaków
  • 1 mała cebula
  • 1 jajko
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • sól
  • świeżo mielony pieprz
  • olej do smażenia

Przygotowanie

  1. Ziemniaki i cebulę obierz. Ziemniaki zetrzyj na drobnej tarce. Jeśli lubisz bardziej wyczuwalną, chrupiącą strukturę, część ziemniaków możesz zetrzeć na większych oczkach. Cebulę zetrzyj razem z nimi lub bardzo drobno posiekaj.
  2. Przełóż masę ziemniaczaną na drobne sito, gazę albo czystą ściereczkę i dokładnie odciśnij nadmiar płynu. Nie chodzi o wysuszenie ziemniaków, ale o pozbycie się wody, która utrudnia rumienienie i sprawia, że placki stają się miękkie.
  3. Odciśnięty płyn pozostaw na kilka minut w misce. Na dnie powinna zebrać się naturalna skrobia ziemniaczana. Ostrożnie wylej wodę znad osadu, a skrobię dodaj z powrotem do ziemniaków. Pomoże związać masę bez dosypywania dużej ilości mąki.
  4. Dodaj jajko, mąkę, sól i pieprz. Dokładnie wymieszaj. Masa powinna być wilgotna, ale nie wodnista. Jeśli na dnie szybko zbiera się dużo płynu, odlej jego nadmiar przed smażeniem.
  5. Na dużej patelni rozgrzej warstwę oleju. Tłuszcz powinien być gorący przed nałożeniem pierwszej porcji. Nakładaj po dużej łyżce masy i lekko rozprowadzaj ją na cienkie placki.
  6. Smaż na średnim lub średnio wysokim ogniu przez około 3-4 minuty z każdej strony. Nie przewracaj placków zbyt wcześnie. Poczekaj, aż spód będzie wyraźnie złocisty, a brzegi chrupiące.
  7. Gotowe placki przełóż na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym lub kratkę, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Podawaj od razu, kiedy są najbardziej chrupiące.

Jak zrobić naprawdę chrupiące placki ziemniaczane?

Największym wrogiem chrupiących placków jest nadmiar wody. Dlatego ziemniaki po starciu trzeba dobrze odcisnąć. Im bardziej wodnista masa, tym dłużej będzie się smażyć i tym trudniej uzyskać rumiane, kruche brzegi.

Znaczenie ma również temperatura patelni. Jeśli olej jest za chłodny, placki zamiast szybko się przypiekać zaczynają wchłaniać więcej tłuszczu. Nie przepełniaj też patelni. Między plackami powinno zostać trochę miejsca.

Na koniec nie układaj dużej liczby gorących placków jeden na drugim. Para uwięziona między nimi szybko zmiękcza chrupiącą powierzchnię.

Czy trzeba dodawać mąkę do placków ziemniaczanych?

Niewielka ilość pomaga związać masę, ale więcej nie znaczy lepiej. Zbyt duża ilość mąki sprawia, że placki robią się cięższe i bardziej ciastowate.

Zacznij od 2 łyżek na kilogram ziemniaków. Jeśli ziemniaki zostały dobrze odsączone i zachowasz skrobię zebraną na dnie miski, taka ilość zwykle wystarczy.

Dlaczego placki ziemniaczane się rozpadają?

Najczęściej masa zawiera zbyt dużo płynu albo placki zostały przewrócone, zanim zdążyły się dobrze przypiec. Odciśnij ziemniaki, dodaj zebraną skrobię i smaż pierwszą stronę do momentu, gdy powstanie wyraźnie złocista powierzchnia.

Jeśli mimo tego masa jest wyjątkowo luźna, możesz dodać dodatkową łyżkę mąki. Dodawaj ją stopniowo, zamiast od razu zagęszczać całą porcję.

Dlaczego ziemniaki ciemnieją?

Starte ziemniaki naturalnie utleniają się pod wpływem kontaktu z powietrzem. Nie oznacza to, że są zepsute. Dodanie cebuli może częściowo ograniczyć zmianę koloru, ale najlepszym rozwiązaniem jest przygotowanie masy bezpośrednio przed smażeniem.

Nie warto ścierać ziemniaków kilka godzin wcześniej. Świeżo przygotowana masa daje najlepszy kolor i strukturę placków.

Z czym podawać placki ziemniaczane?

Klasycznie na słono: ze śmietaną lub jogurtem, szczypiorkiem i świeżo mielonym pieprzem.

Bardziej obiadowo: z gulaszem, sosem grzybowym albo duszonym mięsem.

Na słodko: z cukrem, musem jabłkowym albo kwaśną śmietaną i odrobiną cukru.

Z tego, co zostało w lodówce: wykorzystaj jogurt jako bazę sosu i dodaj czosnek, zioła, ogórek albo resztkę sera.

Warianty i zamienniki

Placki z cukinią: zastąp część ziemniaków startą cukinią. Cukinię bardzo dokładnie odciśnij, ponieważ zawiera dużo wody.

Placki z marchewką: dodaj 1-2 starte marchewki. Placki będą lekko słodsze i bardziej warzywne.

Z czosnkiem: dodaj do masy 1-2 przeciśnięte ząbki czosnku.

Z ziołami: wmieszaj posiekany koperek, natkę pietruszki albo szczypiorek.

Bez cebuli: możesz ją po prostu pominąć. Pozostałe proporcje nie wymagają zmiany.

Jak przechowywać placki ziemniaczane?

Najlepsze są bezpośrednio po usmażeniu, ale gotowe placki możesz przechować w szczelnym pojemniku w lodówce przez około 2 dni.

Do odgrzewania lepsza będzie patelnia, piekarnik lub frytkownica beztłuszczowa niż mikrofalówka. Suche, wysokie ciepło pozwala ponownie podgrzać i częściowo przywrócić chrupiącą powierzchnię. W mikrofalówce placki pozostaną miękkie.

Możesz je również zamrozić po całkowitym wystudzeniu. Przełóż placki papierem do pieczenia, żeby się nie skleiły, i zapakuj szczelnie.

Co zrobić z ziemniakami, które trzeba zużyć?

Placki ziemniaczane są dobrym sposobem na wykorzystanie większej ilości ziemniaków, zanim zaczną tracić jakość. Z tej samej bazy możesz później zrobić kopytka, kluski, puree, ziemniaki z piekarnika albo zupę.